Warszawska grupa medytacji chrześcijańskiej

Wpisy dla miesiąca: Luty 2011

Był w nim ogień…

Wczoraj w lubińskim klasztorze odbyły się uroczystości pogrzebowe ś. p. ojca Jana Berezy. Lecz Lubiń to tylko jedno z miejsc, gdzie w ciągu ostatnich dni zatrzymywaliśmy się na modlitwę w intencji ojca Jana. Wczoraj jego osoba, choć już tylko duchowo obecna wśród nas połączyła w dialogu przedstawicieli różnych wspólnot wyznaniowych i religijnych. Myślę, że ojciec more »

Wspomnienie o Janie

Są chwile  Kiedy tęsknisz za starym przyjacielem Czy to w głębokich górach Czy w małej cichej kaplicy W mojej głowie Też kryją się wspomnienia. W tych szczególnych dniach żałoby po śmierci niezwykłego człowieka jakim  był Ojciec Jan Bereza czuję się w obowiązku napisać kilka słów wspomnień, które niech będą włączeniem się w to czuwanie pełne more »

Jan…

W dniach smutku po śmierci o. Jana pozwalam sobie zamieścić wywiad przeprowadzony przez Magdalenę Menzel, który ukazał się na portalu „Dobry pasterz”. Ojciec Jan Bereza, mgr filozofii i teologii, przeor klasztoru benedyktynów w Lubiniu w latach 1999 -2002. Od 15 lat doradca Europejskiej Benedyktyńskiej Komisji ds. Dialogu Międzyreligijnego na Płaszczyźnie Monastycznej (Monastic Interreligious Dialogue), od more »

Żal za o. Janem

Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą… W niedzielę w leszczyńskim szpitalu zmarł ojciec Jan Bereza OSB, mnich z Klasztoru Benedyktynów w Lubiniu – twórca centrum medytacji i dialogu międzyreligijnego w lubińskim klasztorze. Autor licznych publikacji na temat medytacji i cyklu programów telewizyjnych pt. ,,Sztuka codziennego życia” Ojciec Jan (Mirosław) BerezaWarszawiak z urodzenia i wychowania, more »

Wszystko jest miejscem Boga

Z Ewangelii według św. Mateusza(Mk 7,1-13) U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I more »