Wpisy dla miesiąca: listopad 2011
Nowy stary ateizm
Trochę to smutne, gdy słyszy się w polskich mediach, że takie osoby jak pan Biedroń, czy pani Grodzka są wizytówką Polski. Rzeczywiście, to bez wątpienia postacie, którymi możemy się chlubić, jak również wartości, jakie reprezentują… Gdy usłyszałem taki komentarz wypowiedziany ustami jednego z zacnych redaktorów pomyślałem sobie, że wpisuje się on doskonale w powszechna rewolucję, […]
Będziecie sądzeni z miłości!
Pozwólcie, że pozostanę jeszcze przez chwilę w nurcie miłości…Dobiega końca ostatnia niedziela roku liturgicznego. Coś się skończy, coś się zaczyna…Zanim jednak rozpoczniemy za tydzień Adwent – jak już niejednokrotnie wspomniałem mój ulubiony okres w ciągu roku, bo pomimo wielości pracy jego charakter pozwala nam – używając języka Mertona – celować nie ku wyżynom lecz ku […]
Omnia vincit amor
Medytacja uczy nas trudnej sztuki modlitwy sercem, bez słów, gdyż lepiej modlić się sercem, bez słów niż słowami bez serca. Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką […]
Nad przepaścią
Ponoć dawno nie było tu już żadnego wiersza, wiec proszę… Gdzieś nad przepaścią olbrzymiej góry lęku stoję Rozmazany rzeką wspomnień Na granicy rozumu odnajduję swe marzenia! Gdzieś w oddali zamazana czyjaś postać -odbicie smutku Droga do gwiazd przez bagno życiowych klęsk Serce uwięzione na dnie piekła posypane złotym pyłkiem przeszłości Cień miłości na dnie oceanu […]
Magia czy Ewangelia – refleksje po konferencji
We wtorek i środę miałem przyjemność uczestniczyć w pewnej konferencji naukowej. Nie była z założenia religijna, choć można było tu i ówdzie zobaczyć twarze księży i sióstr zakonnych. Zasadniczo dotyczyła współczesnych niebezpieczeństw czyhających na młode pokolenie Polaków. I jakież było moje zaskoczenie, gdy na tejże sensu stricto świeckiej konferencji pojawiły się dwa tematy jakby nie […]