Warszawska grupa medytacji chrześcijańskiej

Wpisy dla miesiąca: listopad 2011

Tylko jedna modlitwa…

W naszej tradycji jest tylko jedna modlitwa – modlitwa Jezusa – zwykł mawiać o. John Main. Każda nasza modlitwa jest tą, która włączona zostaje w nurt tej właśnie modlitwy Jezusowej. To właśnie świadczy o jej skuteczności. Moja modlitwa włączona w duchu wiary w modlitwę Jezusa staje się Jego modlitwą.  On jest Pośrednikiem wszystkich ludzi. Nie […]

Medytacja a zdrowie

  Natknąłem się ostatnio  w jednym z włoskich czasopism medycznych na ciekawy opis badań                   przeprowadzonych przez Giuseppe Pagnoniego, neurologa z Uniwersytety Emory w Atlancie nad zjawiskiem  medytacji.                                                                                                                                                                                                                                                                                                   Medytacja jest chyba najstarszą praktyką towarzyszącą ludzkości, która do dziś nie została jeszcze       dobrze zbadana i poznana. Dla […]

W perspektywie eschatologii…

Szybkimi krokami zbliża się koniec roku liturgicznego…Teksty biblijne w czasie liturgii będą coraz częściej sięgać do obrazu rzeczy ostatecznych.Eschatologia. To chyba też dobry temat na medytację… Słowo Eschatologia pochodzi od greckiego „eschata”, co znaczy „rzeczy ostateczne”. Mówi się o nich specyficznym językiem, przy pomocy którego przedstawiany jest koniec świata, czy szerzej, czasy ostateczne. W tym […]

sobotnia sesja

W ostatnią sobotę odbyła się kolejna „mała sesja” medytacyjna w wieży przy kościele św. Anny. Od czasu pierwszej z nich mam niesłabnące wrażenie jej szczególnego uroku. Bez względu na to czy przychodzi na nią więcej osób czy mało zawsze ma ona w sobie coś niezwykłego. Można odczuć jej delikatną ale skuteczna moc. Być może dzieje […]

Pamiętamy…

„Ciszą cmentarną ukołysani, z dala od zgiełku życia, z dala od znoju, dobiwszy wreszcie cichej przystani, odpoczywają w pokoju…” Są dni pełne radości, szczęścia i uniesień. Ale są też inne – pełne zadumy i smutku. I taki jest listopadowy dzień, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i… odchodzimy. Niestety, życie ma swój […]