Wpisy dla miesiąca: wrzesień 2013
Ci co odchodzą…
„Ateista jest bezbronny wobec wierzącego, natomiast wierzący nie jest bezbronny wobec ateisty. Ateista musi udowadniać, co jest zajęciem samo w sobie trudnym, ulegającym niepewności, natomiast wierzący ma tylko piękne, czyste, swoje: ja wierzę, i nic do dodania.” Sławomir Mrożek, Dzienniki t. 1 Dzisiaj w deszczowym Krakowie odbywa się pogrzeb znanego polskiego (choć pewnie ze względu […]
Radość Boga
Jeżeli Ewangelia oznacza dobrą nowinę, zwłaszcza zaś dobrą nowinę dla ubogich i grzeszników, to cytowany dzisiaj piętnasty rozdział Ewangelii św. Łukasza, z przypowieściami o zaginionej owieczce, o zgubionej drachmie i o synu marnotrawnym, wprowadza nas w samo serce Ewangelii. Przez konkretne sytuacje Jezus ukazuje Boże postępowanie. W rzeczywistości jednak w przypowieściach tych nie mówi się […]
Medytacja uczy porzucania powierzchowności
Medytacja uczy nas życia skupionego wiernie i w sposób zdyscyplinowany wokół modlitwy. Jest to droga, która prowadzi do doświadczenia działania Ducha Świętego. W medytacji uczymy się naturalnie otwierać nasze serca na łaskę, tak jak kwiat otwiera się naturalnie na słońce. Medytacja uczy nas ponadto, że w działanie Ducha Świętego musimy zaangażować całe nasze serce, jeżeli […]
Jezus pierwszą miłością
Jednym z głównych tematów, których dotyka dzisiejsza liturgia słowa jest wierność i gotowość pójścia za Jezusem. Dla świętego Pawła była to także wartość najważniejsza, dla której gotów był poświęcić wszystko inne. Zarówno wolność jak i życie. Nie on jeden zresztą. Dzisiaj słyszymy, że na całej drodze towarzyszy Jezusowi wiele osób. Chciały z Nim być. Wierzyły, […]
Medytacja uwalnia nas od intelektualnego przymusu
Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich. [Ef 4, 7] W medytacji praktykowanej przez nas staramy się wykraczać poza myśl. Dla skuteczności doświadczenia medytacji ważniejsze jest bowiem nie tyle myślenie, co bycie – jak pisze ojciec John Main […]