Warszawska grupa medytacji chrześcijańskiej

W cieniu Krzyża

wielki_piatek_pamiatka_smierci

 

Ukrzyżowany na szczycie Golgoty

umiłowany Syn Ojca

Pan wszechrzeczy

 

zagrzmiały niebiosa w rozpaczy 

gdyś konał

zapadły ciemności

zadrżała ziemia

gdyś ją odkupił

nieludzkim konaniem

 

a pośrodku tego ja…

dorzucający kolejny gwóźdź grzechu

do Twojej męki

 

spoglądam na ten obraz

na potężne drzewo

a na nim zbroczone krwią ciało

i czuję

jak mój świat się wali 

 jak domek z kart

 

tkwię zadziwiony ogromem takiej miłości

wrośnięty grzechem zwątpienia

w ziemię

bo wiem

że mi wybaczyłeś

a kropla Twojej krwi

jak ziarno prawdy

kiełkuje we mnie

 miłosierdziem   

któremu nie potrafię się oprzeć

rodząc we mnie nowe życie  

przyoblekając w nowego człowieka

zrodzonego z miłości i prawdy

 

a potem już tylko cisza

krzycząca cisza

 

i rzęsisty deszcz Twojej łaski

płynący z przebitego boku

który zmywa mój grzech

czyniąc mnie naprawdę wolnym